Justyna i Paweł

Sierpień powolutku znika nam gdzieś we mgle letniego horyzontu. Ach Sierpniu, tak niewiele nam było dane z Tobą pogawędzić, nacieszyć się obecnością. Tyle nam nie zdążyłeś opowiedzieć. Ale cóż, nasze szkiełka w inne historie wpatrzone -równie gorące i romantyczne jak Ty. Na pożegnanie zapraszamy Cię na jedną z nich -opowieść ślubną Justyny i Pawła namalowaną oczyma Sylwii, jeszcze zanim wstąpiłeś w nasze progi.  Niech Ci te obrazki miło o nas szepcą. Szerokiej drogi i do zobaczenia za rok.  👋😘👋

Fot. Sylwia Sokół